Od komputera wolałbym smartfona

Tekst

   - Od komputera wolałbym smartfona. Wszędzie mógłbym go mieć przy sobie - mówi Mariusz z drugiej klasy technikum.

W dzisiejszym świecie taka odpowiedź jest oczywista dla osób w jego wieku, ale Mariusz ma dodatkowy powód wyboru smartfona - jest uczniem klasy informatycznej Technikum dla Niesłyszących i Słabo Słyszących w Łodzi. W jego przypadku smartfon, komputer czy zestaw do videokonferencji to nie tylko gadżety, ale także możliwość korzystania z e-tłumacza i pokonania bariery dzielącej go od reszty społeczeństwa. A bez tego nie znajdzie pracy zgodniej z jego kwalifikacjami i ambicjami.

          Projekt "Zrozumieć ciszę" Centrum Zespołów Analityczno - Strategicznych z Nowego Sącza realizowany na terenie województwa łódzkiego ma dużą szansę przyczynić się do przełamania narosłych od wielu lat barier między osobami głuchymi a resztą społeczeństwa. W sytuacji, gdy w Polsce jest około 50 tysięcy osób niesłyszących i prawie milion słabo słyszących, a osób słyszących, perfekcyjnie znających język migowy najwyżej trzysta - możliwość skorzystania z tłumaczy czy asystentów w niektórych tylko urzędach czy instytucjach to zbyt mało, by można mówić o pełnej integracji. Jak podkreślają uczestnicy projektu - łódzka młodzież ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowczego nr 1 - bariery komunikacyjne są na każdym kroku: w sklepie, na ulicy, w placówkach kulturalnych, nie mówiąc już o studiach czy szukaniu pracy. Nie da się wszędzie chodzić z tłumaczem, nie można się też spodziewać, że wszyscy urzędnicy, sprzedawcy czy nauczyciele zaczną się uczyć języka migowego. Brak możliwości komunikacji, dopytania się lub odpowiedzi na najprostsze pytania najczęściej prowadzi do zamknięcia się w swoim środowisku i niewiary w możliwości normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.

- Stolarz, hydraulik, malarz - wymienia Łukasz zawody, w jakich najczęściej pracują znane mu osoby niesłyszące. Sam chciałby pracować jako grafik komputerowy, ale rzeczywistość jest nieubłagana - 75 % osób niesłyszących to bezrobotni. Tłumacz on-line, z którym będzie się można połączyć w każdej chwili za pomocą komputera, tabletu czy smartfonu to byłby ogromny skok technologiczny i psychologiczny. Zamiast dotychczas używanych karteczek i gestów, niesłyszący w urzędzie lub na spotkaniu z potencjalnym pracodawcą wyciągnie komórkę i zacznie sprawną rozmowę. E-tłumacz w czasie rzeczywistym wyrazi, to co niesłyszący chce przekazać, a odpowiedzi rozmówcy pojawią się na ekranie w formie języka migowego.

Łukasz zachwala plusy takiego rozwiązania, widzi efekty, których dotąd nie miał okazji doświadczyć: - Pracodawca od razu słyszał to, co chciałem mu powiedzieć, a ja obserwowałem jego reakcje.

Dla większości z nas to może oczywiste, ale dla niesłyszących to coś wyjątkowego. Dla przedsiębiorcy, który wziął udział w sondażowych rozmowach, gdyż zastanawia się nad zatrudnieniem młodych niesłyszących informatyków,  również znikły pewne bariery. Przed spotkaniem przyznał, że miał obawy, nie wiedział, czy to w ogóle ma sens, ale taka forma komunikacji uspokoiła go, pozwoliła na merytoryczny rozmowę. Być może w przyszłości takie spotkania z pracodawcą za pomocą e-tłumacza pozwolą tym młodym ludziom znaleźć pierwszą pracę. A potem już będzie dużo łatwiej. Łukasz zapewnia: - Największe trudności mam zawsze na początku, zanim nauczę się nowej rzeczy, potem już jestem samodzielny. Młodzi wymieniają swoje zalety jako przyszłych pracowników: cierpliwi, dokładni, pracowici. Eksperci i psycholodzy pracujący z tą grupą społeczną dodają: praca to dla nich najlepsza terapia, możliwość osiągnięcia statusu pełnoprawnych członków społeczeństwa, a dla pracodawców - pracowity i lojalny pracownik. 

Smartfony z e-tłumaczem mogą zrewolucjonizować życie niesłyszących, natomiast stacjonarne zestawy mogą  na trwałe zmienić tysiące urzędów i instytucji. Czekające tam na niesłyszących stanowiska komputerowe czy zestawy do videokonferencji sprawią, że osoby te nie będą miały oporów by wyjść z domu i samodzielnie załatwić swoje sprawy. A i urzędnicy nie będą reagowali paniką na ich obecność.  

Kiedy prowadzący projekt zaczynali jego realizację, nie przypuszczali, że niesłysząca młodzież już wpadła na to, że nowe technologie to dla nich szansa - korzystają z gadu-gadu, skype'a czy facebooka. Tam zamiast rozmowy można pisać, przesyłać fotki czy emotikony. Ale to wciąż nie zastąpi osobistego spotkania, dlatego testowany program może być strzałem w dziesiątkę. - Wezmę smartfona z aplikacją, włożę do kieszeni i wszędzie z nim pójdę. Wszędzie się dogadam - marzy jeden z nastolatków.

 

Szukaj

Skontaktuj się z nami

Zostań naszym klientem

Język migowy

4 kroki - 3 obszar

4 kroki

logotyp projektu 4 Kroki

Informacje RODO

Deaf Work

Harcerstwo kształci

Open learning

logo projektu Open to sign language

Edukacja dwujęzyczna

grafika przedstawiająca uchylone drzwi w pustej sali lekcyjnej. Na pierwszym planie napis "w stronę edukacji dwujęzycznej dzieci głuchych".

grafika-logotyp Facebook, link do fanpage na FB

Uwaga! Kultura!

Przewodnik po miastach

Spreadthesign - słownik

Deaf Code

AIDS i HIV

Internet - Uwaga!

Kurs komputerowy ICT

Łódzkie informatory

Świat Ciszy

Zapraszamy na stronę kwartalnika
www.swiatciszy.pl
wydawanego przez ZG PZG.

sieć PIRP

Należymy do Sieci Pozarządowych Instytucji Rynku PracyLogotyp Sieci Pozarządowych Instytucji Rynku Pracy

Deaf Studies w Polsce

Wiersze Tuwima

Obejrzyj w komórce

Dla Państwa wygody strona www pzg.lodz.pl używa plików cookies i podobnych technologii m.in. po to, by dostosować serwis do potrzeb użytkowników, i w celach statystycznych. Cookies to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedza internauta, do urządzenia internauty. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie, których używamy i jak je usunąć, zobacz politykę prywatności.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.

EU Cookie Directive Module Information